Sezonowanie domu a zwiększone zapotrzebowanie na ciepło w pierwszym sezonie grzewczym

Sezonowanie domu a zwiększone zapotrzebowanie na ciepło w pierwszym sezonie grzewczym

Sezonowanie domu to naturalny proces zachodzący w nowo wybudowanym budynku, polegający na stopniowym wysychaniu materiałów budowlanych oraz stabilizacji warunków cieplno-wilgotnościowych. Nawet dom oddany „pod klucz” zawiera w sobie znaczną ilość wilgoci technologicznej – pochodzącej z betonu, tynków, wylewek czy zapraw. Ta woda musi z czasem odparować, a proces ten wymaga dodatkowej energii cieplnej.

Nowy dom, świeżo oddany do zamieszkania, charakteryzuje się więc zwiększonym zapotrzebowaniem na energię cieplną z kilku powodów. Po pierwsze, energia dostarczana do budynku jest w dużej mierze „zużywana” na odparowanie wilgoci z przegród budowlanych, a nie wyłącznie na ogrzewanie powietrza i utrzymanie komfortu cieplnego. Po drugie, na początku użytkowania brakuje tzw. zysków wewnętrznych, czyli dodatkowego ciepła generowanego przez mieszkańców, gotowanie, oświetlenie oraz pracę sprzętów AGD i RTV (np. pralki, zmywarki, telewizora). W efekcie system grzewczy musi dostarczyć więcej energii z zewnątrz, co przekłada się na wyższe koszty ogrzewania w pierwszym sezonie grzewczym.

Ten fakt ma szczególne znaczenie w przypadku domów ogrzewanych pompą ciepła. Pompa ciepła jest dobierana na podstawie obliczeń zapotrzebowania na ciepło wykonanych dla budynku prawidłowo skończonego, zamieszkanego i wysuszonego, czyli w jego docelowych warunkach eksploatacyjnych. Zwiększone zapotrzebowanie na ciepło w pierwszym sezonie jest zjawiskiem tymczasowym i nie powinno stanowić podstawy do przewymiarowania urządzenia.

Nie należy dobierać pompy ciepła „na zapas” pod kątem chwilowo wyższych potrzeb cieplnych nowego domu, ponieważ takie zapotrzebowanie występuje zasadniczo tylko podczas pierwszej zimy. Po zakończeniu procesu sezonowania i ustabilizowaniu się wilgotności przegród zapotrzebowanie na ciepło spada do poziomu wynikającego z projektu. Przewymiarowana pompa ciepła pracowałaby później zbyt krótko i zbyt często się załączała (tzw. taktowanie), co prowadzi do obniżenia sprawności, skrócenia żywotności sprężarki oraz wyższych kosztów eksploatacyjnych.

Może się zdarzyć, że w pierwszym okresie grzewczym pompa ciepła będzie wymagała czasowego wsparcia, np. w postaci wbudowanych grzałek elektrycznych lub innego źródła szczytowego. Jest to sytuacja dopuszczalna i przewidziana w poprawnie zaprojektowanych instalacjach – stanowi zabezpieczenie na czas przejściowy, zanim budynek osiągnie swoje docelowe parametry cieplne.

Warto podkreślić, że każdy nowy dom – niezależnie od tego, czy ogrzewany jest pompą ciepła, gazem, pelletem czy innym źródłem – w pierwszym sezonie grzewczym potrzebuje więcej energii cieplnej. Jest to naturalna konsekwencja procesu sezonowania i nie świadczy ani o wadach budynku, ani o nieprawidłowym doborze systemu grzewczego. Odpowiednie zrozumienie tego zjawiska pozwala uniknąć błędnych decyzji inwestycyjnych i oceniać koszty ogrzewania w nowym domu w dłuższej, docelowej perspektywie.