Wiosna nie przyniosła ulgi. Ceny pelletu nadal wysokie

Wiosna nie przyniosła ulgi. Ceny pelletu nadal wysokie

Wielu właścicieli kotłów na pellet liczyło, że wraz z zakończeniem sezonu grzewczego ceny biomasy wyraźnie spadną. Niestety rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Pomimo wiosennych temperatur, ceny pelletu utrzymują się na bardzo wysokim poziomie, a w porównaniu do ubiegłego roku wzrosły nawet o około 20%.

Według danych monitoringu rynku pelletu średnia cena certyfikowanego pelletu klasy A1 w maju 2026 roku wynosi około 1724 zł za tonę. Jeszcze wyższe ceny można spotkać w marketach budowlanych, gdzie zakup pelletu w workach może oznaczać koszt nawet 2300–2600 zł za tonę.

Skąd tak wysokie ceny?

Główną przyczyną jest rosnący popyt na kotły pelletowe. Program „Czyste Powietrze” zachęcił tysiące gospodarstw domowych do wymiany starych źródeł ciepła na nowoczesne kotły na biomasę. Jednocześnie ilość dostępnego surowca do produkcji pelletu nie zwiększyła się w takim samym tempie.

Efekt jest prosty – coraz więcej użytkowników walczy o ograniczoną ilość paliwa, co przekłada się na utrzymujące się wysokie ceny.

Czy pellet nadal jest opłacalny?

Choć pellet pozostaje ekologicznym źródłem ciepła, coraz więcej inwestorów zaczyna ponownie analizować opłacalność różnych systemów ogrzewania. Wysokie ceny paliwa sprawiają, że koszty eksploatacji kotłów pelletowych są dziś znacznie wyższe niż jeszcze kilka lat temu.

Dla porównania nowoczesne pompy ciepła wykorzystują energię elektryczną oraz energię zgromadzoną w powietrzu, dzięki czemu pozwalają znacząco ograniczyć bieżące koszty ogrzewania. Dodatkowo użytkownik nie musi martwić się zakupem, magazynowaniem oraz regularnym uzupełnianiem paliwa.

Warto myśleć długoterminowo

Przy wyborze systemu ogrzewania warto zwracać uwagę nie tylko na koszt zakupu urządzenia, ale przede wszystkim na koszty eksploatacyjne w perspektywie kolejnych 10–20 lat. Obecna sytuacja na rynku pelletu pokazuje, że ceny paliw stałych potrafią być bardzo zmienne i trudne do przewidzenia.